Uprzejmie donoszę iż jego kobieta zamieszkała ze swoim mężczyzną w prawie swoim mieszkaniu. Urządzmy się powoli, tempem bardziej niż żółwim.
Nigdy nie wierzyłam, że te wszystkie reklamy środków czyszczących
pokazujące zapaskudzoną do granic możliwosci kuchnię mogą być
w jakiś sposób odzwierciedleniem rzeczywistości.
I zaskoczenie było straszne,jak zobaczyłam ile sprzątania czeka.
Te wszystkie kobiety z tłustymi podłogami, kafelkami, na których
spod wartwy brudu nie widać ich prawdziwego koloru i oknami zza których nie widać świata NAPRAWDĘ ISTNIEJĄ!
Przyszło mi sprzątać po takiej. Ot co. Ale postrzątałam.
Mam ręce jak stara kobieta, pocięte, przeżarte
mleczkiem do szorowania powierzchni, ale wyczyściłam!
Jeszcze okna i mogę umierać. Nie?
No cóż… Droga do szczęścia bardzo rzadko usłana jest różami
W Twoim przypadku jest jeszcze gorzej, bo zamiast cierni i wybojów musisz potykać się i ranić wszystkie możliwe części ciała Cif’em, Cillitem i innymi kapitalistycznymi wyrobami przyszłości ;] Ważne, że wszystko przeplatane jest uśmiechem i stawiane w bardzo bliskiej okolicy (sąsiedztwie niemalże) Twojego jakże oryginalnego poczucia humoru
. Z Twoim podejściem do większości spraw żaden Pur, Ajax czy ki diabeł Ci nie straszne. Ba!… Tobie!… WAM! (a to przecież najważniejsze, bo…)
Umierać możesz nie tylko po tym jak już doczyścisz okna, ale… w ogóle…, bo masz z kim/przy kim
Dobrze, że wróciłaś
(nareszcie!)
Trzymajcie się tam z Marcinem mocno i nie dajcie :*
Cholera, myślałem, że rozpierdolę kompa. Wkurwił mnie ten portal, niby nie ma hasła antyspamowego ale za to trzeba wpisywać email… Na to samo wychodzi.
Życzę wam wszystkieo najlepszego, mi też się życie poukładało, pozostał już tylko rok do wyprowadzki dyktowany studiami mojej narzeczonej.
hehe a ja twierdze ze reklama oczyszczaczy parowych kłamie
Co ja takiego niby napisałem, że wyrzuciłaś mój komentarz? Dalej mam Cię w linkach, nigdy się nie pokłóciliśmy… Życzyłem szczęścia i tak dalej, a Ty mnie usuwasz… Jwsli musisz usunąć ten komentarz, to odpisz mi na cyrograf@vp.pl
Ach, czyli jednak wszystko ok. Ps. Absolutnie nie zgadzam sie z Mortella, oczyszczacze parowe sa rewelacyjne, niegdys oczyscily mojego kota ze skory, a ustawione na maksymalne obroty potrafila nawet okorowac snadnych rozmiarow sekwoje, poza tym mozna ich uzywac, jako zasilania do parowych deskorolek na bazie kolek od lodowki. RE WE LAC JA, powtarzam.
Reklamy mowia wylacznie prawde, szczegolnie te z podpaskami, gdzie jest niebieska krew, no i te, w ktorych kielbasa wespol w zespol z ziemniakami spiewaja na grillu.